JAZDA NA ROWERZE – PLUSY I MINUSY.

jazda na rowerze

JAZDA NA ROWERZE – PLUSY I MINUSY.

W okresie wiosenno – letnio – jesiennym zapewne wielu z Was wykorzystuje rower do zapewnienia sobie odpowiedniej dawki ruchu. To świetna aktywność, jeżeli weźmiemy pod uwagę ilość spalanych kalorii przy godzinnym wysiłku bo w zależności od wagi i intensywności jest to ok. 300 -500 kcal. Niejednokrotnie rower stanowi także uzupełnienie treningu biegaczy, nie wspominając już o tak popularnym obecnie triathlonie. Nie wszyscy jednak wiedzą, że dla osoby siedzącej przez dużą część dnia tego typu sport przynosi nie do końca same korzyści.

Mam na myśli sylwetkę, którą się przyjmuje na rowerze. Zarówno w przypadku roweru szosowego jak i crossowego odległość kierownicy od siodełka wymusza od na nas pochylenie tułowia oraz znaczne zgięcie stawu biodrowego, podobne jak ma to miejsce w pozycji siedzącej. Zastanówmy się więc, czy siedząc 8 godzin lub więcej w pracy i fundując sobie potem 2 godzinny trening rowerowy pomagamy czy szkodzimy naszemu kręgosłupowi?

Pozycja zgięcia stawu biodrowego, a co za tym idzie odcinka lędźwiowego kręgosłupa jest jedną z najbardziej obciążających nasze plecy. Długotrwałe utrzymywanie takiego układu ciała może skutkować zmianami przeciążeniowymi i dyskopatycznymi. Drugim niekorzystnym elementem, zarówno podczas siedzenia przy komputerze i na rowerze, jest wyraźna protrakcja barków i szyi – tzw. „pozycja zamknięta”.

Moim celem nie jest zniechęcenie was do tego sportu. Chcę Wam jedynie uświadomić, że rower to nie wszystko i przydałoby się jeszcze coś innego. I właśnie tutaj wychodzi nam naprzeciw trening funkcjonalny. Elementy takiego treningu warto wprowadzić w swój tygodniowy rozkład zajęć sportowych, szczególnie w okresie jesienno – zimowym, kiedy mniej jeździmy na zewnątrz. Przygotuje to nasze ciało do większej dawki „kręcenia” na wiosnę.

Do przydatnych akcentów będą należeć wszelkie ćwiczenia zawierające komponent wyprostu w stawie biodrowym: np. przysiady obunóż, jednonóż, podpory tyłem, przenoszenie nóg w tył w podporach. Pamiętajmy również aby wplatać w rozgrzewkę ćwiczenia otwierające klatkę piersiową, rozciągające mięśnie piersiowe oraz ćwiczenia stabilizujące łopatki. Ta część pozwoli nam odetchnąć głębiej, co zwiększy efektywność treningu. Nie powinniśmy zapominać również zapominać o ćwiczeniach globalnych, zawierających jak najwięcej elementów wyprostu kręgosłupa i stawów biodrowych oraz o stretchingu tylnej części nóg.

Powyższy plan wydaje się być prosty w realizacji i na pewno przyniesie sukces przy odrobinie regularności i zaangażowania. Najważniejsza jednak w tego typu ćwiczeniach jest dokładność oraz sumienność. Zawsze w razie potrzeby trener na siłowni może udzielić cennych wskazówek.

Trener osobisty, fizjoterapeuta Warszawa
fitness klub Ursynów