X

Wypełnij formularz by otrzymać kupon










Oświadczam, że zapoznałem/am się i akceptuję treść regulaminu klubu oraz wyrażam, zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Trenerindywidualny.pl Sp. Z o.o. ul Ciszewskiego 15 w Warszawie, celem realizacji umowy w zakresie świadczenia usług przez klub.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Trenerindywidualny.pl Sp.z o.o. w Warszawie w celach marketingowych.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie na podany adres e-mailowy informacji handlowych wysyłanych przez Trenerindywidualny.pl Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie w imieniu spółki, bądź na zlecenie jej partnerów biznesowych.

Substancje dodatkowe w produktach spożywczych.

barwniki spożywcze
W dzisiejszym przemyśle spożywczym zdecydowana większość produktów, które spożywamy każdego dnia zawierają przeróżne
substancje dodatkowe. Mogą one być zarówno pochodzenia naturalnego jak i wytworzone  sztucznie dla zaspokojenia potrzeb współczesnego klienta. Używane są zazwyczaj w kilku podstawowych celach:

·         Wydłużania czasu przydatności do spożycia
·         Ułatwienia procesu przetworzenia produktu
· 
Podkreślenia smaku, zapachu, konsystencji oraz koloru produktu

Wszystkie substancje dodatkowe możemy podzielić na cztery oddzielne kategorie. Należą do nich:

·         Barwiniki spożywcze
·         Konserwanty
·         Antyutleniacze
·         Emulagatory

Każdy z tego typu substratów ma wpływ na nasze zdrowie, a niektóre z nich są nawet niebezpieczne. Liczba „ulepszaczy” wynosi już ponad 2000, w tym artykule opiszę jedynie kilka z nich, które spożywamy najczęściej.

·            E 210 (kwas benzoesowy) – substancja pochodzenia syntetycznego, używana w napojach gazowanych, marynatach, przetworach owocowych i warzywnych. Może powodować zapalenia śluzówki, różnego rodzaju wysypki u osób uczulonych na aspirynę. Podejrzewana jest o działanie rakotwórcze.

·    E 211 (benzoesan sodu - sól sodowa kwasu benzoesowego) – substancja pochodzenia syntetycznego, stosowana w napojach gazowanych, aromatyzowanych, sosach, musztardzie, koncentratach. Hamuje rozwój drożdży i pleśni. Może powodować problemy z układem pokarmowym, zwiększa ryzyko wystąpienia różnych uczuleń. Podejrzewana o działanie rakotwórcze.

·         E 220 (dwutlenek siarki) – substancja pochodzenia syntetycznego, stosowana głównie do bielenia produktów oraz jako czynnik chłodniczy. Drażni układ oddechowy, działa destrukcjynie na witaminę B12. Stosowana  najczęściej jako dodatek to soków, chrzanu czy wina.

·              E 221 (siarczan (IV) sodu - siarczyn sodu) – substancja pochodzenia syntetycznego, wykazuje działanie podobne do E 220. Może powodować problemy z pracą układu trawiennego.

·       E 250 (azotyn sodu) -  substancja pochodzenia syntetycznego, zazwyczaj używana jako barwnik do mięs oraz ryb. Ma za zadanie zablokować rozwój wirusów i grzybów. Powinny na nią uważać osoby z nadciśnieniem, w wielu krajach jest zabroniona.

·               E 280 (kwas propionowy) – substancja pochodzenia syntetycznego lub fermentacyjnego. Używana jako dodatek do ciast i pieczywa. W wielu krajach zabroniony, w Polsce dozwolony tylko w okresach letnich. Może powodować raka żołądka.

·     E 301 (askorbinian sodu - sól sodowa kwasu askorbinowego) – substancja pochodzenia syntetycznego, stosowana głównie jako antyutleniacz, stabilizator lub regulator kwasowości. Używana w przetworach rybnych, mrożonych warzywach i owocach, chlebie i makaronie.

·           E 303 (askorbinian potasu) – substancja pochodzenia syntetycznego, używana jako regulator kwasowości oraz przeciwutleniacz. Występuje najczęściej w produktach zbożowych dla dzieci, mrożonych filetach, mące pszennej.           

·     E 575-579 (glukoniany) – substancje pochodzenia syntetycznego, używane w przemyśle spożywczym jako środek zapobiegający zbrylaniu się produktu, spotykane najczęściej w żywności proszkowanej.

Przeciętny człowiek zjada rocznie ponad 2 kg tego typu substancji. Jest to pokaźna ilość, która może stanowić powód do niepokoju. Oczywiście nikomu nie stanie się krzywda jeżeli raz na jakiś czas wypije szklankę coli czy zje paczkę chipsów. Nie można popadać w skrajności, bo nie damy rady tak zbilansować diety aby wykluczyć wszystkie produkty, które zawierają dodatkowe substancje.  Zwracajmy jednak uwagę na to co pakujemy do koszyka, bo czytając etykiety możemy w łatwy sposób wyselekcjonować zdrowsze i mniej przetworzone produkty.

Trening przygotowania motorycznego, Warszawa
fitness klub Ursynów